Portal Złote Skrzydło
Forum dyskusyjne portalu Złote Skrzydło
Jesteś w dziale: Loty :: Metody lotowania
Temat: suche wdowieństwo
Kto tu jest? 1 Gość
Awatar
Użytkownik


Postów: 1147
Data rejestracji: 25.07.11

#41 | 04.01.2021 15:29

A co byscie doradzili na lotowanie rocznych które nie widziały kabiny?
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 944
Data rejestracji: 01.05.12

#42 | 04.01.2021 16:26

piotrek0171 napisał(a):
ThriLLp napisał(a):
Ja w tym sezonie prawdopodobnie na sucho. Powie ktoś jak roczne w takim systemie się spisują ?


u nas po zmianie systemu (w 2016) na suche wdowienstwo roczne odwalaly wlasciwie cala robote od 100 do 700 km to glownie one robily jakiekolwiek punkty, ze stratami oczywiscie trzeba sie liczyc, ale moim zdaniem roczne o wiele latwiej wchodza w sezon z suchego wdowienstwa, no i latwiej jest je odpowiednio przygotowac


Jajka raz mają czy dwar x ?
 
Użytkownik


Postów: 612
Data rejestracji: 30.05.09

#43 | 05.01.2021 09:50

Yuri Boyka napisał(a):
A co byscie doradzili na lotowanie rocznych które nie widziały kabiny?


Nie przywiązywać się do nich zbytnio... Wink a tak z praktyki dużo zależy co to za ptaki. Czy rodziny masz sprawdzone choć trochę czy nowości, ile masz gołębi, jakie parcie na wynik itp, zapytań jest wiele. W przypadku takich co nie widziały kabiny i sam nigdzie z nimi nie byłeś, to temat będzie naprawdę ciężki i odsiejesz sporo. Jeśli nie widziały kabiny, ale sam coś pojeździłeś to nie powinno być takiej całkiem tragedii. Dużo zależy od tego jaka będzie wiosna i ogólnie jakie będą loty, przede wszystkim te pierwsze. Na krótkich udanych lotach powinny sobie poradzić, wszędzie tam gdzie będzie zapowiadało się trudniej, niestety, ale musisz im zapewnić "Ciechocinek". Niech nabiorą jak najwięcej doświadczenia na łatwych lotach, a na pewno część jako dwuletnia będzie w stanie rywalizować z tymi lotowanymi od młódka. Jako roczne zbyt wielkich szans na to nie mają. Owszem, jeden czy dwa wyjątki znajdziesz jak się uprzesz, ale wygubisz wiele innych ich kosztem, praktycznie pozbawiając się rocznika. Brak tego rocznika odczujesz przez kolejne 2-3 lata, więc sam oceń czy warto.
 
Użytkownik


Postów: 126
Data rejestracji: 08.06.09

#44 | 05.01.2021 10:15

To czy one były 2 czy 6 razy w kabinie to niema znaczenia lotujoc 20 lat sporo już widziałem i przeżyłem. W 2016 roku były na 2 lotach 3 lot 45 włożonych 4 na noc 16 do listopada, 2017 100 zacząłem 85 po sezonie dodatkowy lot w sosiednim oddzielę, szmi wywieźliśmy 350 pod wiatr. Z 2016 na ten czas 3 niesamowite gołębie 1, 3 lotni okręgu kategori A, 2 jest lotnik rejonu kategori C i 10 razy w 50 rejonowych lotów 500-700, 3 najlepszy lotnik oddziału. A 2017 jest 15 sztuk 3 dobre resztę przeciętne. Niema reguły takie jest moje zdanie.
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 1147
Data rejestracji: 25.07.11

#45 | 05.01.2021 12:39

Sam wywozilem w 4 różne strony świata puszczajac zawsze pojedynczo i tak też wracały, często w upał czy pod wiatr + do tego bodajze dwa razy w dni kiedy odbywały się loty oddziałowe. Trochę pogubilem ale zostało to co miało zostać, tylko właśnie czy jest jakakolwiek szansa nimi lecieć po wynik, czy z nimi to nie do zrobienia.
 
Użytkownik


Postów: 1042
Data rejestracji: 12.10.08

#46 | 06.01.2021 21:11

czesc!
ThriLLp napisal.
Ja w tym sezonie prawdopodobnie na sucho. Powie ktoś jak roczne w takim systemie się spisują ?

Tu nie trzeba dlugo i daleko szukac .Nie chce zeby ktos myslal ze reklamuje Bartka Morela ale wystarczy zobaczyc jego wyniki z ostatnich 2 lat jak lotuje metoda suche wdowienstwo. Wystarczy umiec wyciagnac wnioski z jego filmikow.Oczywiscie jak zawsze twierdzilem i nadal twierdze dziad zawsze bedzie dziadem liczy sie na 1 miejscu golab jako material on musi miec ta krew lotnika inaczej rzadna metoda i cuda nic nie da.Po za tym nie ma reguly,bo on lotuje wybitnie ta metoda inni lotuja mocno z odchowem mlodych,takze po tych przykladach widac juz ze nie ma stalej reguly.Zalezy co komu pasuje,czy do czego jest bardziej przekonany.Mysle tylko skoro mozna lotowac wybitnie suchym wdowienstwem to po co robic sobie ta cala robote z wychowem mlodych bo to jest bardzo duza roznica w tych dwoch metodach jezeli chodzi o wykonywanie pracy,czas i oczywioscie finanse.Wogole po co wychowywac mlode z lotowych przed sezonem az tyle macie ich dobrych???a potem sie ludzie dziwuja ze maja 90% przecietnych golebi w swoim stadzie,jak chowaja z byle czego.Skoro mam mega 2-5 parek lotowych to mozna przeciez od nich jajka podlozyc pod mamki czy tez pod rozplodowe.I zawsze bedzie sie mialo dzieci z takich zasluzonych lotnikow,ale nie hodowla mlodych na ilosc co wedlog mnie wielu robi,ale kazdy ma swoj jakis poglad.

Co do rocznych co nie widzialy kosza za mlodego ,to tylko daremna robota,i stracony rok.Golebie mlode lotowane w programie mlodych, a pozniej lotowane juz jako roczne gina na potege na pierwszych 3,4 lotach a wy chcecie lotowac rocznymi,co kosza nie widzialy za mlodka.O.k napewno znajdzie sie jednostka co bedzie sobie radzila ale to wyjatek 95-98% wyginie(mowa o lotowaniu takimi rocznymi caly program lotow golebi doroslych,nie 4-5 lotow ).Jak by tak szlo normalnie lotowac takimi rocznymi nie lotowanymi jako mlode,to wielu by nimi za mlodka nie lotowalo,to okres wczasow, wakacje rodzinie tez sie cos nalezy.


piotrek

 
Użytkownik


Postów: 612
Data rejestracji: 30.05.09

#47 | 07.01.2021 08:46

Pit, mega szanuję Twoją wiedzę i podejście do hodowli, ale co do tych rocznych "nielotów" to się nie zgodzę. Te ponad 90% o których piszesz to najczarniejszy możliwy scenariusz i moim zdaniem trzeba by się bardzo postarać, żeby to wygubić. Sam na przykładzie naszej hodowli jestem w stanie wymienić kilka ptaków, które okazały się super lotnikami, a nie były lotowane jako młode, co więecej - jako roczne też oszczędnie. Między innymi samiczka 3233/13, która jako młoda nie była dalej jak 1 próbny. Jako 3letnia 12k/13 wkładań - 2 lotniczka oddziału, czołowo w okręgu.Jej siostra 3232 konkursów robiła mniej, bo jakieś 5-7konkursów, ale fajnie spisywała się na długich lotach, kilka razy otwierając serię. Mam w głowie jeszcze przynajmniej 5 ptaków, które potrafiły zrobić pudło w oddziale i kilka lat pomagać. Jak tak teraz patrzę, w dużej mierze były to głównie ptaki preferujące długie loty - ardenopodobne, ale na krótkich też wcale nie odstawały. Wszystko kwestia co to za gołębe i czy ma się cierpliwość. Jak potrzeba ich do walki już jako rocznych to tak jak pisałem, będzie ciężko. Przynajmniej nam to się nigdy nie udawało z takimi, za to cierpliwość za roczniaka popłacała i za 2-3 latka ta różnica zdecydowanie się zaciera.
 
Użytkownik


Postów: 3206
Data rejestracji: 20.03.08

#48 | 07.01.2021 10:55

ThriLLp napisał(a):
piotrek0171 napisał(a):
ThriLLp napisał(a):
Ja w tym sezonie prawdopodobnie na sucho. Powie ktoś jak roczne w takim systemie się spisują ?


u nas po zmianie systemu (w 2016) na suche wdowienstwo roczne odwalaly wlasciwie cala robote od 100 do 700 km to glownie one robily jakiekolwiek punkty, ze stratami oczywiscie trzeba sie liczyc, ale moim zdaniem roczne o wiele latwiej wchodza w sezon z suchego wdowienstwa, no i latwiej jest je odpowiednio przygotowac


Jajka raz mają czy dwar x ?



Dwa razy


http://www.piotrek0171.mojegolebie.pl/

 
Użytkownik


Postów: 1042
Data rejestracji: 12.10.08

#49 | 07.01.2021 18:05

czesc! mlodzik to pisalem, wklejam ten fragment.
"O.k napewno znajdzie sie jednostka co bedzie sobie radzila ale to wyjatek 95-98% wyginie(mowa o lotowaniu takimi rocznymi caly program lotow golebi doroslych,nie 4-5 lotow )."

musisz poczytac ze zrozumieniem ja specjalnie pisalem w moim tekscie,ze nie chodzi mi o to,zeby takie roczne przelotowac 2-4 razy z kabiny i po sezonie.
Pisalem w konkretnym przypadku,czyli wkladac takie roczne praktycznie caly sezon lotowy golebi starych, o.k juz nie bede taki surowy i napisze minimum te 10 lotow,czyli wszystko od 100-550km pomijam juz maratony.
Takze moj wpis kierowal sie do konkretnego przypadku.
Poza tym sa roznice miedzy hodowca a hodowca no i dobrze, ja to tez szanuje, bo jak sie to mowi ,kazdy jest kowalem swojego losu.
I jak tobie to pasuje, ze trzymasz golebia z nadzieja ze jako 3,4 letni zacznie dopiero robic wyniki, to jest o.k,to twoj wybor masz takie kryteria i jest o.k.
U mnie jak zakladam z gory ze mlody bedzie lotowany juz na wynik (moja decyzja kazdego sezonu), to taki golab musi juz wynik robic za mlodka.
Jak nie nastawiam sie na wynik na mlode to olewam ich osiagniecia ,ale wtedy juz musza wykazac sie jako roczne ptaki.
Jak na rocznego nie zrobia tego czego od nich oczekuje ,to po sezonie opuszczaj szeregi.
Poporostu nie mam czasu czekac ,az taki golab "MOZE" sie obudzi po 2,3 latach.
Gdzie znalezc miejsce dla innych golebi?czyli przyszlych mlodych z nadchodzacego roku,skoro trzymam 15-30 rocznych ,ktore byly koszowane za rocznego 2-4 loty,zeby nimi dalej probowac za 2 czy 3 lataka.
Taka metoda szybko dochodzimy do hodowli Farmerskiej i przedewszystkim przecietnej jakosciowo,bo jak pisalem juz w poscie poprzednim ,ile z takich rocznych w wieku 3,4 latka naprawde zablysnie.
To nie dla mnie chcesz to tak postepuj ,ja cie wogole za to nie potepiam ,bo to jest twoja sprawa,ale takim postepowaniem hodowca ma stado ilosciowe a nie jakosciowe .
Dzisiejszy golebierka jest tak posunieta do przodu nie ma czasu, zeby zyc nadzieja ze dany ptak poleci jako 3,4 letni,gdzie juz za rocznego za dwulatka nie zrobil rzadnego wyniku ,ze o mlodych lotach juz nie wspomne.
Dzisiejsza golebiarka to loty coraz szybsze ,nie rzadko juz szybkie maratony(700km) 8-9h lot wygrywaja golebie roczne,takze na co mi takie ptaki, ktore leca dopiero jako 3.4 latek, a za rocznego za dwulatka taki golab brudzi, rzre i zajmuje tylko miejsce ,a pozytku z niego zero (moze mi tutaj zaraz ktos zarzucic ale z niego Hobbysta,ale mysle ze 95% hodowcow lotuje na wynik czyli traktuje golebiarke jako Sport-Hobby ,a nie tylko Hobby) .
Ani mlodych nie mozna przeciez z niego chowac jak on rzadnego wyniku nie zrobil. ,ale jak pisalem ,komu takie postepowanie pasuje i zyje z nadzieja ze "MOZE" kiedys poleci to jest o.k.
Takze po prostu samemu trzeba wiedziec co wybieram i czego oczekuje.
Jedynie zgodze sie z takim postepowaniem w przypadku, jezeli ktos szanuje takie roczniaki, jak moja one byc lotowane w przyszlosci w programie daleko dystansowym,to jest cos innego, jezeli znam jeszcze pochodzenie takiego ptaka,to wtedy napewno sie to odwdzieczy,ale w normalnym programie 100-700km ta korzysc z takiego postepowania jest na koncu wielka porazka.
Nawet jak po 3 latach takiego postepowania wyzej opisanego z takiego rocznika ze 100% powiedzmy ,i 20 takich rocznych nie lotowanych jako mlode,na roczne 2-4 loty w kabinie ,na dwulatka moze caly program ale tez z przecietnym wynikiem,dopiero jako 3 letni zrobi zadowolajace nas wyniki a zostanie ich 1-3 ptaki z tych 20 ktore sie wybija, to jak dla mnie ,to gra nie warta swieczki.
Ale jak pisalem kazdy ma jakis swoj cel i poglad i trzeba to uszanowac.


piotrek

 
Użytkownik


Postów: 231
Data rejestracji: 04.01.10

#50 | 07.01.2021 21:55

Piotrek :k;-k

Wiadomość dopisana dnia 07.01.2021 21:55
I ja Piotr wziąłem sobie na ten rok twoje porady do serca i będę tak robił ale do tego trzeba będzie jeszcze trochę nauki bo nigdy nie leciałem suchym wdowienstwem to jeszcze przyda się parę porad ale takich chodowcow i porad brakuje nam tu

Edytowane przez rzemyk29 dnia 07 sty 2021 21:55:09
 
Użytkownik


Postów: 1042
Data rejestracji: 12.10.08

#51 | 07.01.2021 22:47

czesc! Przemek same porady nie przyniosa porzadanego efektu.Ja tylko moge podpowiedziec jak ja to widze jak u mnie to wygladalo i jak wyglada.Pamietaj ze podstawa to material,jak wiesz ze go masz to na 100% mozesz od niego rzadac,wymagac choc nie kazdy to potrafi.Nawet ci najlepsi maja slabsze loty ,nie jest to takie wszystko proste ,moze te slabsze loty to jakis pech ,bo szczescie to tez wazne ogniwo sukcesu,a moze umiejetnosci dobrego hodowcy robia go za pewnego siebie i w pewnym momencie tez robi jakies bledy ktorych nie zauwarza,to nie jest wszystko takie proste.
Jedno jest dla mnie pewne ta jakosc tego ptaka trzeba miec,one sa jak wyselekcjonowana druzyna sportowa,z wielu pozostaja najlepsi,do tego trzeba dazyc.
Loty dzisiaj a chocyb przed 5-cioma laty to juz wielka roznica,trzeba miec coraz to szybsze lepsze ptaki,dlatego tez sam taki nacisk klade na mega mocna selekcje,jak wiem ze z 20 moglbym zostawic wszystkie 20,ale zostawiam powiedzmy tylko 5 ,bo wiem ze te 5 mnie podniesie jeszcze bardziej ku gorze,z takich ptakow moge smialo tez probowac chowac mlode,bo wiem ze to co zostawilem to nie zostawilem z przypadku.
A co do metod czy systemow przyklad jest prosty,wielu mistrzow chocby na naszm podworku jeden robi tak a inny calkiem inaczej .Mimo tego obydwoje sa w czolwce klasyfikacji,takze system czy metode trzeba dopasowac najpierw do siebie a potem pod golebie,to one musza ten system i metode przyjac,ktore go nie przyjma musza odejsc,i po jakims czasie zostanie ta wyselkecjonowana grupka ktora nas uszczesliwi,dlatego tak wazna jest mocna selkcja,i to juz u tych hodowcow ktorzy zaczynaja dopiero z hodowla,pierwszy rok,dwa chowac duzo mlodych bo z czegos trzeba ta baze wybrac wyselkcjonowac,te ktore sie pokarza te selekcjonowac dalej, i taki hodowca ,ktory dzis zacznie w przeciagu 3,4 lat moze byc na samej gorze podium.ludzie mysla ze to trudne i trzeba wielu lat do sukcesu,ale odpowiedz jest prosta ,sprawiedliwosc jest jedna dla calej grupy naszego stada,wszystkie ptaki maja taka sama opieke czy to medyczna czy ze strony zywienia,suplementacji,motywacji ,treningow itp.dlatego skoro jeden ,czy drogi potrafi i leca nam te konkursy i czolowe konkursy,a inne nie, mimo takiego samego traktowania, to nie ma sie co ludzic i czekac, tylko to co nie potrafia te trzeba odsiac,te co zostana kolejny sezon jeszcze im poprzeczke wyzej podniesc,niech z tych dobrych zostana jeszcze tyklko te bardzo dobre,wtedy zostanie ich garstka ,ale to sa te prawdziwe lotniki ,ktore napewno nas nie zawioda,z takich ptakow napeno juz wrato jest mlode chowac i je selkcjonowac dalej,bo to jeszcze tez nie jest gotowy sukces,kazdy juz napewno sie przekonal ,ze polaczenie bardzo dobry x bardzo dobry malo kiedy da tego prawdziwego asa,to prawdopodobienstwo jest najwieksze z takiego kojarzenia ,ale mimo to nie jest to proste,by bylo by to za latwe.Takze trzeba sie cieszyc jak naprawde ma sie jednostki tych prawdziwych asow, a jak ktos ma ich pare to jakby 6 w totka wygral,pozdr.


piotrek

 
Użytkownik


Postów: 612
Data rejestracji: 30.05.09

#52 | 08.01.2021 08:48

pit napisał(a):
czesc! mlodzik to pisalem, wklejam ten fragment.
"O.k napewno znajdzie sie jednostka co bedzie sobie radzila ale to wyjatek 95-98% wyginie(mowa o lotowaniu takimi rocznymi caly program lotow golebi doroslych,nie 4-5 lotow )."

musisz poczytac ze zrozumieniem ja specjalnie pisalem w moim tekscie,ze nie chodzi mi o to,zeby takie roczne przelotowac 2-4 razy z kabiny i po sezonie.
Pisalem w konkretnym przypadku,czyli wkladac takie roczne praktycznie caly sezon lotowy golebi starych, o.k juz nie bede taki surowy i napisze minimum te 10 lotow,czyli wszystko od 100-550km pomijam juz maratony.
Takze moj wpis kierowal sie do konkretnego przypadku.
Poza tym sa roznice miedzy hodowca a hodowca no i dobrze, ja to tez szanuje, bo jak sie to mowi ,kazdy jest kowalem swojego losu.
I jak tobie to pasuje, ze trzymasz golebia z nadzieja ze jako 3,4 letni zacznie dopiero robic wyniki, to jest o.k,to twoj wybor masz takie kryteria i jest o.k.
U mnie jak zakladam z gory ze mlody bedzie lotowany juz na wynik (moja decyzja kazdego sezonu), to taki golab musi juz wynik robic za mlodka.
Jak nie nastawiam sie na wynik na mlode to olewam ich osiagniecia ,ale wtedy juz musza wykazac sie jako roczne ptaki.
Jak na rocznego nie zrobia tego czego od nich oczekuje ,to po sezonie opuszczaj szeregi.
Poporostu nie mam czasu czekac ,az taki golab "MOZE" sie obudzi po 2,3 latach.
Gdzie znalezc miejsce dla innych golebi?czyli przyszlych mlodych z nadchodzacego roku,skoro trzymam 15-30 rocznych ,ktore byly koszowane za rocznego 2-4 loty,zeby nimi dalej probowac za 2 czy 3 lataka.
Taka metoda szybko dochodzimy do hodowli Farmerskiej i przedewszystkim przecietnej jakosciowo,bo jak pisalem juz w poscie poprzednim ,ile z takich rocznych w wieku 3,4 latka naprawde zablysnie.
To nie dla mnie chcesz to tak postepuj ,ja cie wogole za to nie potepiam ,bo to jest twoja sprawa,ale takim postepowaniem hodowca ma stado ilosciowe a nie jakosciowe .
Dzisiejszy golebierka jest tak posunieta do przodu nie ma czasu, zeby zyc nadzieja ze dany ptak poleci jako 3,4 letni,gdzie juz za rocznego za dwulatka nie zrobil rzadnego wyniku ,ze o mlodych lotach juz nie wspomne.
Dzisiejsza golebiarka to loty coraz szybsze ,nie rzadko juz szybkie maratony(700km) 8-9h lot wygrywaja golebie roczne,takze na co mi takie ptaki, ktore leca dopiero jako 3.4 latek, a za rocznego za dwulatka taki golab brudzi, rzre i zajmuje tylko miejsce ,a pozytku z niego zero (moze mi tutaj zaraz ktos zarzucic ale z niego Hobbysta,ale mysle ze 95% hodowcow lotuje na wynik czyli traktuje golebiarke jako Sport-Hobby ,a nie tylko Hobby) .
Ani mlodych nie mozna przeciez z niego chowac jak on rzadnego wyniku nie zrobil. ,ale jak pisalem ,komu takie postepowanie pasuje i zyje z nadzieja ze "MOZE" kiedys poleci to jest o.k.
Takze po prostu samemu trzeba wiedziec co wybieram i czego oczekuje.
Jedynie zgodze sie z takim postepowaniem w przypadku, jezeli ktos szanuje takie roczniaki, jak moja one byc lotowane w przyszlosci w programie daleko dystansowym,to jest cos innego, jezeli znam jeszcze pochodzenie takiego ptaka,to wtedy napewno sie to odwdzieczy,ale w normalnym programie 100-700km ta korzysc z takiego postepowania jest na koncu wielka porazka.
Nawet jak po 3 latach takiego postepowania wyzej opisanego z takiego rocznika ze 100% powiedzmy ,i 20 takich rocznych nie lotowanych jako mlode,na roczne 2-4 loty w kabinie ,na dwulatka moze caly program ale tez z przecietnym wynikiem,dopiero jako 3 letni zrobi zadowolajace nas wyniki a zostanie ich 1-3 ptaki z tych 20 ktore sie wybija, to jak dla mnie ,to gra nie warta swieczki.
Ale jak pisalem kazdy ma jakis swoj cel i poglad i trzeba to uszanowac.



Fajnie to opisałeś. Clou tego wątku jest w sumie takie, że najpierw trzeba uczciwie sobie odpowiedzieć jaki jest poziom hodowli, jej cel i przede wszystkim co to za ptaki. I z tym jak najbardziej się zgadzam. Zresztą, o tym też wspomniałem wyżej. Jedni usuwają młode po całym programie lotów, bo im nie pasują, inni nie usuną starego gołębia, który przez 5 lat wraca spacerkiem. Ja jestem gdzieś pomiędzy, Tobie zapewne bliżej tych pierwszych i to też jest ok. Pozdrawiam Wink
 
Użytkownik


Postów: 126
Data rejestracji: 08.06.09

#53 | 08.01.2021 10:03

Taka jest prawda że w każdym golebniku to co drugo pułku można wycioc i nic się nie stanie. Mam nadzieję że w tym roku po wizycie u lekarza jak mi przepisze dobre lekarstwo to wkoncu po sezonie te statyści co tylko zajmujo pułki dam radę usunąć. Bo jak narazie słabo umie ztym a gołębnik nie z gumy
 
Użytkownik


Postów: 1042
Data rejestracji: 12.10.08

#54 | 08.01.2021 15:00

czesc! mlodzik no dokladnie tak ,wszystko zalezy czego oczekujemy od golebi, na co sie nastawiamy,czy jestesmy typowym Hobbysta i cieszy sam golab grunt ze wraca i jest,czy tez jestesmy sport-hobbysta .
Ja akurat zaliczam sie do tych drogich.To chyba kwestia charakteru kazdego z nas.
Takze jak pisales kazdy musi sam wybrac i trzeba to uszanowac.pozdrokok

zbyszeka 2, no niestety tak to jest w golebiarce, tych przecietnych golebi jest mnustwo,hodowca czesto sam siebie oklamuje ,czy tez wierzy , a moze za rok,ale to wszystko jest tylko danie sobie samemu pozytywnego myslenia,rzeczywistosc jest inna.Bo jak przejzycie rozne hodowle ,to tez dojdziecie do wniosku ,ze tych prawdziwych asow sa jednostki po golebnikach.Takze jak wyzej pisalem zalezy jaki jest moj cel,czy lotowanie golebiami w sportowej rywalizacji,czy tez traktuje to jak Hobby.Wiem tylko i moge sie pod tym podpisac ze tylko odpowiednim materialem (krew tych prawdziwych lotnikow) i bezwzgledna selekcja ,golebie o zelaznym zdrowiu, tylko tak dojdziemy szybko do szybkich wynikow i ponad przecietnego stada ,i jak dlamnie jak najmniejsze stado golebi.
O.k wiem ze sa tez duze hodowle, ktore bardzo mocno lotuja, takie hodowle tez nie chcial bym obrazic,bo robia one duzym stadem lotowym tez mega wyniki,tylko jak dla mnie to juz jest za duzo pracy itp,ale komu to nie przeszkadza i tak lubi to czemu nie.okok


piotrek

 
Awatar
Użytkownik


Postów: 499
Data rejestracji: 10.05.10

#55 | 08.01.2021 17:11

pit napisał(a):
czesc! mlodzik no dokladnie tak ,wszystko zalezy czego oczekujemy od golebi, na co sie nastawiamy,czy jestesmy typowym Hobbysta i cieszy sam golab grunt ze wraca i jest,czy tez jestesmy sport-hobbysta .
Ja akurat zaliczam sie do tych drogich.To chyba kwestia charakteru kazdego z nas.
Takze jak pisales kazdy musi sam wybrac i trzeba to uszanowac.pozdrokok

zbyszeka 2, no niestety tak to jest w golebiarce, tych przecietnych golebi jest mnustwo,hodowca czesto sam siebie oklamuje ,czy tez wierzy , a moze za rok,ale to wszystko jest tylko danie sobie samemu pozytywnego myslenia,rzeczywistosc jest inna.Bo jak przejzycie rozne hodowle ,to tez dojdziecie do wniosku ,ze tych prawdziwych asow sa jednostki po golebnikach.Takze jak wyzej pisalem zalezy jaki jest moj cel,czy lotowanie golebiami w sportowej rywalizacji,czy tez traktuje to jak Hobby.Wiem tylko i moge sie pod tym podpisac ze tylko odpowiednim materialem (krew tych prawdziwych lotnikow) i bezwzgledna selekcja ,golebie o zelaznym zdrowiu, tylko tak dojdziemy szybko do szybkich wynikow i ponad przecietnego stada ,i jak dlamnie jak najmniejsze stado golebi.
O.k wiem ze sa tez duze hodowle, ktore bardzo mocno lotuja, takie hodowle tez nie chcial bym obrazic,bo robia one duzym stadem lotowym tez mega wyniki,tylko jak dla mnie to juz jest za duzo pracy itp,ale komu to nie przeszkadza i tak lubi to czemu nie.okok
Jak Ja lubię czytać Twoje posty!!!
 

 
 
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Wdowieństwo czy gniazdówka? Metody lotowania 332 08.10.2018 20:36
Suche wdowienstwo golebi rocznych Taktyki hodowlane 14 07.11.2017 17:32
Wdowieństwo Młodych Loty gołębi młodych 5 15.06.2017 13:26
Wdowieństwo. Loty gołębi dorosłych 2 04.06.2014 08:54
Klasyczne wdowieństwo samic, prośba o rady Metody lotowania 16 21.04.2014 22:43
Strony oddziałów PZHGP
oraz Klubów i organizacji
Skontaktuj się w celu aktualizacji danych lub jeśli Ty lub Twój oddział bądź klub chce prowadzić stronę internetową w naszym systemie.

QBALOTNIK SKLEP wszystko dla gołębi
Hodowla 2000
Pigeon Vitality
Sprzedawca:
300.00 zł
Licytacja (brak ofert)
400.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia:
20.01.2021 16:35

Sprzedawca:
500.00 zł
Licytacja (brak ofert)
Data zakończenia:
20.01.2021 15:57

Sprzedawca:
100.00 zł
Licytacja (brak ofert)
150.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia:
31.01.2021 19:12

Sprzedawca:
100.00 zł
Licytacja (brak ofert)
150.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia:
31.01.2021 18:56

Sprzedawca:
0.00 zł
Licytacja (brak ofert)
800.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia:
21.01.2021 18:16

Ostatnio Widziani
Użytkowników online: 0
Statystyka

Gości online: 25
Łącznie użytkowników: 12,523
Najnowszy użytkownik: KrisHgr0279
Strona istnieje 5285 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 26263 razy
Dzisiaj zalogowało się 55 użytkowników
Sprzedawca: Remek
100.00 zł
Licytacja (brak ofert)
150.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia: 31.01.2021 19:12


Portal Złote Skrzydło
Miejsce spotkań hodowców gołębi pocztowych.
Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania!


Kontakt z redakcją
Szymon Krupowicz
  535 635 636
zloteskrzydlo@gmail.com
redakcja@zloteskrzydlo.pl

                
Szybki kontakt z redakcją

154,421,839 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.10 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.